Polkowiczanie zasługują na prawdę
Polkowiczanie zasługują na prawdę

Z przykrością informuję, że łamiąc zasady wzajemnego poszanowania i zaufania, przedstawiciele pozostałych Komitetów Wyborczych postanowili storpedować możliwość organizacji pierwszej w historii naszej gminy, otwartej, demokratycznej debaty. Wierzę, że Polkowiczanie zasługują na prawdę, dlatego publikuję treść pisma, które wysłałem dzisiaj do tych Komitetów.

 

Szanowni Państwo!

Uczciwość, wierność zasadom i danemu słowu to najważniejsze wartości, którymi kieruję się w życiu
i w publicznej służbie dla mieszkańców naszej gminy. Chciałbym wierzyć, choć ostatnie Państwa oświadczenia i działania zdają się temu przeczyć, że są to wartości ważne także dla Państwa. Ważniejsze od realizacji doraźnych celów i wątpliwych korzyści politycznych.

W poniedziałek, 24 września br., zaprosiłem Komitety Wyborcze do wspólnej z mieszkańcami debaty wszystkich kandydatów na radnych i urząd burmistrza o przyszłości Polkowic. Zaproponowałem, aby pełnomocnicy komitetów przyjęli rolę organizatorów ustalających wspólnie szczegóły tak pomyślanej debaty. Zaproszenie zostało przyjęte, o czym we wtorek informowaliśmy na stronie internetowej Porozumienia dla Mieszkańców Polkowic oraz w mediach społecznościowych. Dziękowaliśmy Komitetowi Wyborczemu Pana Wojciecha Marciniaka, który zgłosił się jako pierwszy, za merytoryczną i rzeczową odpowiedź.

We środę mieliśmy przyjemność poinformować, że wszystkie Komitety Wyborcze przedstawiły swoich pełnomocników. Przyznam szczerze – poczułem dumę. Ucieszyłem się, że wszystkie konkurujące
w samorządowych wyborach komitety wykazują dużą odpowiedzialność. Zawsze dbaliśmy o to, aby
w Polkowicach dominowała troska o naszą wspólną przyszłość w miejsce politycznego lansu i znanych ze świata centralnej i sąsiedzkiej polityki podjazdowych wojenek.

Komitet Wyborczy Porozumienie dla Mieszkańców Polkowic przystąpił do opracowania wstępnych propozycji organizacyjnych zakładając, że podobnie działają pozostałe Komitety, aby podczas zaplanowanego na czwartek spotkania wszystkich pełnomocników rozmawiać rzeczowo i konkretnie o kształcie wspólnej debaty z mieszkańcami.

Tymczasem we środę po południu, z mediów społecznościowych dowiedziałem się, iż komitety, które w pismach i mailach do mnie ani słowem nie negowały kształtu proponowanej debaty, uznały za celowe przedstawić swoiste ultimatum. Wydały, nie informując o swoim stanowisku Komitetu Wyborczego Porozumienie dla Mieszkańców Polkowic, zaskakujące w świetle dotychczasowych faktów oświadczenie.

 

Szanowni Państwo!

Z przykrością zauważam, iż w Państwa oświadczeniu jest wiele stwierdzeń dalekich od prawdy oraz interpretacji, nad którymi trudno przejść do porządku dziennego.

 

  1. Cieszy Państwa fakt, iż odpowiedziałem na zaproszenie do debaty wystosowane przez kandydatów na burmistrza Polkowic.

Oświadczam, iż według mojej wiedzy, z propozycją debaty ze mną wystąpił jedynie Pan Łukasz Puźniecki już podczas sierpniowej konferencji prasowej otwierającej kampanię jego Komitetu. Dzisiaj powiem wprost. W mojej ocenie był to bardzo niezręczny falstart. Zaproszenie tylko jednego kandydata oznacza demonstracyjne lekceważenie pozostałych kandydatów. Oznacza także lekceważenie Polkowiczan, którzy ich popierają. Opublikowaliśmy wówczas stanowisko, w którym wyjaśniliśmy, że warto poczekać na rejestrację wszystkich kandydatów i poznać także ich oczekiwania.

 

  1. W kolejnym zdaniu czytam ze zdumieniem, że podtrzymują Państwo stanowisko, iż: – i tu następują warunki sformułowane w trzech punktach.

Pragnę stanowczo oświadczyć, iż nigdy wcześniej nie formułowali Państwo takiego stanowiska. Dziwię się, że Państwa komitety nie przedstawiły go odpowiadając na moje zaproszenie. Dopiero z Państwa oświadczenia dowiaduję się, iż proponowana przeze mnie formuła jest dla Państwa nie do przyjęcia. Zapytam jeszcze raz: dlaczego ani Pan Wojciech Marciniak, ani Pani Beata Chaczko, ani Pan Łukasz Puźniecki, odpowiadając oficjalnie na moje zaproszenie, jednoznacznie o tym nie poinformowali?

 

  1. Podają Państwo wątpliwy niestety argument, iż burmistrz wybierany jest w wyborach bezpośrednich i to od niego oczekuje się pomysłu na rozwój i funkcjonowanie gminy.

Chcę zatem Państwu przypomnieć, iż radni również są wybierani w wyborach bezpośrednich i od nich także oczekuje się pomysłów na rozwój i funkcjonowanie gminy. Ja nie chowam się za plecami liderów swojego ugrupowania.  Ja po prostu wiem, że zarządzanie naszą gminą to jest praca zespołowa.

Czy zarzutem jest to, że mam za sobą zespół doświadczonych profesjonalistów, radnych i ekspertów,
z których wiedzy i doradztwa czerpię dla dobra Polkowic?

Czy zarzutem jest to, że zawsze pracuję z ludźmi i dla ludzi?

Czy zarzutem jest to, że Porozumienie dla Mieszkańców Polkowic to nie są pojedyncze gwiazdy grające głównie na siebie? Czy zarzutem jest to, że PdMP to drużyna, która na sukces pracuje zespołowo? Która stawia na konsultacje i rozmowy z mieszkańcami, czego dowodem jest fakt, że w kolejnych latach Polkowiczanie obdarzają swoim zaufaniem właśnie ludzi PdMP?

 

  1. Nie wiem, dlaczego uznali Państwo za konieczne przypomnieć oczywistą prawdę, iż nie jest
    w zwyczaju, aby organizatorem takich debat był jeden z komitetów?

W swoim zaproszeniu wyraźnie zaznaczyłem, a Państwo tę propozycję przyjęli, że organizacją debaty zajmie się zespół złożony z dwojga przedstawicieli każdego Komitetu Wyborczego. Każdy z Komitetów tych przedstawicieli wyznaczył. Co ciekawe, pod Państwa oświadczeniem nie ma podpisu żadnego
z wyznaczonych przez Państwa pełnomocników.  Jaki był zatem cel i sens informowania mnie o tym, kto w imieniu Państwa Komitetów będzie się zajmował organizacją debaty?

 

  1. Proponują Państwo, aby organizatorem naszej debaty była TVRegionalna.pl.

Przyznam szczerze, nie bardzo rozumiem, dlaczego akurat lubińska telewizja ma organizować naszą polkowicką debatę?  Nadal uważam, że jej organizacją powinny zająć się nasze, polkowickie Komitety Wyborcze. Zakładałem, że kwestia udziału mediów w proponowanej przeze mnie wspólnej debacie wszystkich kandydatów z naszymi mieszkańcami zostanie rozstrzygnięta właśnie w ramach prac zespołu, do którego zgłosili Państwo bez zastrzeżeń i warunków wstępnych swoich przedstawicieli.  Komitet Wyborczy PdMP rekomendował swoim pełnomocnikom opcję zapewnienia jak najszerszego udziału dziennikarzy i mediów w proponowanej debacie. Lokalnych, regionalnych i ogólnopolskich.  Nie mówiąc już o możliwości bezpośredniego streamingu z wykorzystaniem telefonów komórkowych na dowolne profile i kanały w mediach społecznościowych. To niewątpliwie gwarantuje, iż tę debatę mogliby obejrzeć nie tylko mieszkańcy terenów wiejskich naszej gminy, ale także ci, którzy z powodów lokalowych nie byliby w stanie obejrzeć i wysłuchać naszej debaty na żywo.

Czytając Państwa oświadczenie rozumiem, iż postanowili Państwo nagle w całości zaprzeczyć swoim wcześniejszym deklaracjom, co czyni bezprzedmiotowym zaplanowane na dzisiaj spotkanie zespołu organizacyjnego.

Jeśli tak – ubolewam nad tym, że, łamiąc zasady wzajemnego poszanowania i zaufania, zdecydowali się Państwo storpedować możliwość organizacji pierwszej w historii naszej gminy, tak otwartej, demokratycznej debaty. Wierzę, że Polkowiczanie będą o tym pamiętać, ponieważ Polkowiczanie zasługują na prawdę.